Lisewski Dwór – idealne miejsce na wypoczynek

Cisza i spokój, tego potrzebuje współczesny człowiek, aby zwolnić choć na chwilę. Pędząc każdego dnia, nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak zawrotne jest tempo naszego życia. Na szczęście są jeszcze miejsca, które potrafią przynieść ukojenie, nawet najbardziej zmęczonej duszy.

Lisewo to malutka miejscowość na Kaszubach, leżąca niedaleko Wejherowa. Wioska położona jest pośród pól i lasów, a w samym jej centrum znajduje się miejsce, które pozwoliło mi odetchnąć. Lisewski Dwór – tak nazywa się mały, położony w wielkim ogrodzie, hotelik. Nazwa obiektu wywodzi się z jego historii, gdyż w dalekiej przeszłości, sięgającej nawet XV wieku, stanowił własność szlachecką. Przekraczając progi hotelu, cofamy się w przeszłość. Przenosimy się do podobnych czasów, opisywanych w Panu Tadeuszu. Na samym wejściu, wita nas szczerze uśmiechnięty Pan. Z największą dbałością prowadzi nas do pokoju, opowiadając po drodze o miejscu, w którym jesteśmy. Wchodzimy do pokoju i już wiemy, że czas naprawdę zwolnił. Wszystko jest eleganckie, bardzo zadbane i niesamowicie spójne. W tym obiekcie nie ma rzeczy przypadkowych. Obrazy, lustra, zasłony – tam wszystko dobrane jest z największą precyzją i dzięki temu wzbudza zachwyt. Jest kameralnie i cicho, wręcz idealnie. Właściciel dba o każdego gościa w sposób wyjątkowy. Czym chata bogata, tak przyjmowani są goście. W hoteliku jest duża sala restauracyjna, bar, oraz mini SPA z sauną i jacuzzi umiejscowione w piwnicy. Aby zapewnić gościom jak największy komfort, ze strefy relaksu każdy korzysta indywidualnie.

Na terenie obiektu znajduje się również mini zoo. Są sarny, czarne owce, kuce, strusie oraz wiele innych zwierząt. Kolejną atrakcją jest to, iż zwierzęta można karmić. Pan właściciel z wielkim uśmiechem wręcza marchewki, aby dać je do zjedzenia zwierzynie. To piękne uczucie, kiedy podchodzi do ciebie sarna i prosto z twojej dłoni podjada marchew. W tym miejscu panuje totalna symbioza między człowiek a zwierzęciem. Jest cicho i spokojnie, a czas stoi w miejscu. To nieprawdopodobne, jak bardzo można odpocząć odwiedzając takie ustronne miejsce. Jednak piękne otoczenie to nie wszystko, co Lisewski Dwór oferuje. Należy również wspomnieć o jedzeniu serwowanym w tamtejszej restauracji. Potrawy dopełniają dworski klimat. Własne wędzonki czy jajecznica z kurkami – tego nie spotyka się w każdym miejscu. Jedzenie jest pyszne i bardzo urozmaicone. Ponadto znowu pojawią się przesympatyczny właściciel, chcący dogodzić nam najlepiej jak umie mówiąc „proszę Państwa, jeśli mają Państwo ochotę, to przyniosę więcej. U nas jedzenia jest pod dostatkiem, dla Państwa wszystko…”.

To wspaniałe, iż istnieje takie miejsce jak Lisewski Dwór. Właśnie tam można zaznać prawdziwej polskiej gościnności, której w obecnych czasach, jest niestety co raz mniej.